Go to full page →

Unikajcie obmawiania SS2 182

W każdym zborze powinno się poczynić poważne starania, żeby wyrugować obmawianie innych, mówienie o kimś źle, a także krytykanctwo i chęć ganienia. Rzeczy te należą do grzechów, z których powstaje największe zło w Kościele. Surowość i skłonność do wynajdywania win, jako działanie szatana, trzeba wyeliminować. Członków zboru należy zachęcać do okazywania wzajemnej miłości i zaufania i krzepić te uczucia. Niechaj wszyscy — w bojaźni Bożej i miłości braterskiej — zamkną uszy na głos plotek, donosów i oskarżeń. Odeślijcie donosiciela do nauk Słowa Bożego. Nakażcie mu posłuszeństwo Pismu Świętemu, a ze skargami na kogoś niech idzie prosto do tego, kto według jego mniemania błądzi. Wspólna akcja tego rodzaju powinna przynieść zborowi pełnię światła i zatrzasnąć drzwi powodzi zła. W ten sposób uwielbi się Boga i uratuje wiele dusz. SS2 182.2

Napomnienie Wiernego Świadka do zboru w Sardes brzmi: “Znam uczynki twoje: Masz imię, że żyjesz, a jesteś umarły. Bądź czujny i utwierdź, co jeszcze pozostało, a co bliskie jest śmierci; nie stwierdziłem bowiem, że uczynki twoje są doskonałe przed moim Bogiem. Pamiętaj więc, czego się nauczyłeś i co usłyszałeś, i strzeż tego, i upamiętaj się, Jeśli tedy nie będziesz czujny, przyjdę jak złodziej, a nie dowiesz się, o której godzinie cię zaskoczę”. Objawienie 3,1-3. Grzechem zboru wSardes było to, że nie utwierdzał innych, którzy byli prawie martwi, gotowi pogrążyć się w śmierci. Czy to ostrzeżenie nie odnosi się i do nas? Niech każdy zbada swoje serce w świetle Słowa Bożego i niechaj pierwszym zadaniem będzie uporządkowanie własnego serca, oczywiście przy pomocy Chrystusa. SS2 182.3