Loading...
Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Ze skarbnicy świadectw I

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "undefined".
  • Weighted Relevancy
  • Content Sequence
  • Relevancy
  • Earliest First
  • Latest First
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    Zebrania prowadzone przez Jezusa

    Jezus, niebiański Nauczyciel, nie trzymał się z daleka od ludzi, zstąpił z nieba na ziemię dla ich dobra, aby mogli otrzymać zbawienie, by czystość i świętość Jego życia mogła opromienić ścieżki wszystkich ludzi i oświecić drogę ku niebu. Odkupiciel świata starał się wykładać swe nauki w sposób prosty i wyraźny, aby Go wszyscy mogli zrozumieć. Z reguły przemawiał na otwartej przestrzeni. Żadne mury nie ograniczały rzeszy, jaka Mu towarzyszyła. Wybierał gaje, brzegi morza, by tam głosić swe poselstwo. Stąd miał widok na całą okolicę i mógł korzystać z przykładów natury i scen, dobrze znanych prostym słuchaczom, dla zilustrowania doniosłych prawd, które chciał im wyjawić. W swoich naukach wskazywał na dzieła Boże w przyrodzie. Ptaki, co śpiewały beztrosko, kwiaty polne, szczycące się swym pięknem, lilia ukazująca się w swej czystości na powierzchni jeziora, wyniosłe drzewa, uprawna ziemia, kołyszące się zboże, jałowa gleba, nieowocujące drzewo, wiecznotrwałe wzgórza, szemrzący strumyk, niknące na horyzoncie w czerwono-złotawym blasku słońce, wszystko to wykorzystywał, by uzmysłowić swym słuchaczom prawdy Boże. Łączył dzieła Boże w niebie i na ziemi ze słowami życia, słowami, które chciał wpoić w ich serca. Zwracając stale uwagę na cudowne dzieła Boże w przyrodzie miał nadzieję, że słuchacze zachowają Jego nauki żywo w pamięci.SS1 195.2

    Chrystus starał się zawsze uczynić swe nauki zajmującymi. Wiedział, że zmęczony, głodny tłum nie może otrzymać duchowego dobrodziejstwa, toteż nie zapominał o jego cielesnych potrzebach. Pewnego razu w cudowny sposób nakarmił pięciotysięczną rzeszę, która zebrała się, by słuchać słów żywota, spływających z Jego warg. Kiedy głosił zebranym słowa prawdy, obserwował otoczenie. Krajobraz był pełen uroku i budził podziw w sercach miłośników piękna. Jezus potrafił chwalić mądrość Boga w Jego twórczych dziełach i nauki swe przedstawić porywająco, kierując umysły słuchaczy przez naturę stworzenia ku charakterowi Stwórcy.SS1 195.3

    W ten oto sposób krajobraz, drzewa, ptaki, kwiaty, wzgórza, jezioro i piękne niebiosa kojarzyły się w umysłach ludzi z poważnymi prawdami. Wszystkie te rzeczy stawały się święte, kiedy wracali do nich pamięcią po wstąpieniu Chrystusa do nieba. Gdy Chrystus nauczał lud, nie poświęcał czasu modlitwie, nie zmuszał ludu, jak to robili faryzeusze, do długich, nużących ceremonii, obrzędów i modlitw. Uczył swych uczniów, jak mają się modlić: “A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją. Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swojej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie. A wy tak się módlcie...”. Mateusza 6,5-9.SS1 196.1

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents