Loading...
Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Ze skarbnicy świadectw I

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "undefined".
  • Weighted Relevancy
  • Content Sequence
  • Relevancy
  • Earliest First
  • Latest First
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    Do młodzieży

    Dnia 22 sierpnia 1857 roku w domu modlitwy w Monterey w stanie Michigan pokazano mi, że wiele osób nie usłuchało głosu Jezusa; poselstwo zbawienia ich nie objęło, ani nie spowodowało przeobrażenia życia. Wielu młodych ludzi nie ma ducha Jezusowego, miłość Boga nie jaśnieje w ich sercach. Dlatego jeszcze ulegają złym przyzwyczajeniom, nie wiedzą nic o mocy Ducha Bożego, o zbawieniu.SS1 38.5

    Ci, którzy rzeczywiście mają wiarę Jezusową, nie będą się wstydzili ani lękali nieść krzyża przed tymi, którzy mają więcej od nich doświadczenia. Z radością przyjmą pomoc od starszych chrześcijan, jeżeli tylko poważnie chcą kroczyć drogą sprawiedliwości. Z radością przyjmą pomoc, ponieważ serca ogrzane miłością Bożą nie pozwolą odebrać sobie chrześcijaństwa żartami ani błahostkami. O tym, co, im Duch Święty ofiarował, będą mówić i śpiewać, w tym duchu będą się modlić.SS1 38.6

    Niedostateczna pobożność i powierzchowna świętość życia powstrzymuje młodzież od tego rodzaju wysiłków. Życie, jakie młodzież prowadzi, potępi ją kiedyś. Młodym brak zaufania do Boga i Kościoła: mając prawdziwą wiedzę, nie żyją tak, jak powinni żyć chrześcijanie.SS1 39.1

    Dlaczego młodzi ludzie czują się swobodnie wówczas, gdy starsi są nieobecni? Otóż przebywają z równymi sobie i wzajemnie się rozumieją. Każdy uważa, że jest tak samo dobry, jak inni. Wszyscy zaś błądzą, porównując siebie z innymi i mierząc innych własną miarą. W ten sposób tracą z oczu jedyną doskonałość i prawdziwy wzór, jakim jest Jezus. Pełne ofiarności życie Chrystusa jest przykładem i wzorem postępowania dla wszystkich. Widziałam w duchu, w jak niewielkim stopniu wzór ten był naśladowany i czczony. W jak nikłym stopniu ponoszą młodzi ludzie cierpienia i wyrzeczenia na rzecz wiary! Nieczęsta to myśl u nich — ofiarować coś. Rezygnują z naśladowania Chrystusa. Treścią ich życia staje się własne “ja”, pierwsze miejsce zajmuje pycha i ambicja. Nie pamiętają o Mężu boleści, który tyle cierpienia przyjął na siebie. Nie wzrusza ich walka Jezusa w Getsemane ani krople Jego krwawego potu spływającego Mu z czoła w Ogrójcu, nie wzrusza cierniowa korona, jaką włożono Mu na świętą skroń. Stali się jak gdyby ślepymi na to wszystko. Wrażliwość tych ludzi przygasa, tak że nie rozumieją wcale sensu wielkiej ofiary, którą dla nich złożono. Mogą spokojnie siedzieć i słuchać opowiadań o krzyżu, o tym, jak ostre gwoździe przebiły dłonie i nogi Syna Bożego, a wszystko to ich nie wzrusza. Anioł powiedział: “Gdyby tacy ludzie weszli do miasta Bożego i gdyby im powiedziano, że całe to piękno, bogactwo i chwała jest dla nich, że będą się tym radować wiecznie, nie zrozumieliby wcale ceny, za jaką to dziedzictwo zostało dla nich nabyte. Nigdy nie byliby w stanie zgłębić bezbrzeżnej miłości Zbawiciela. Okazałoby się, że na ziemi nie pili kielicha cierpień i nie zostali ochrzczeni chrztem doświadczeń. Przybycie takich istot zakłóciłoby wieczny pokój niebios. Jedynie ci, którzy uczestniczyli w cierpieniach Syna Bożego i przeszli przez wielką udrękę, ci, którzy wybielili swe szaty we krwi Baranka, zdolni są cieszyć się niewyrażalną chwałą i niezrównaną pięknością nieba”.SS1 39.2

    Brak tego koniecznego przygotowania wyłącza większą cześć młodych wyznawców ze wspólnoty z Bogiem. Nie dążą oni dość poważnie i żarliwie do tego, by stać się prawdziwymi naśladowcami Chrystusa. Nie chcą szczerze wyznać swych grzechów i dlatego nie uzyskują przebaczenia i odpuszczenia. Przeciwnie, grzechy ich w krótkim czasie objawią się w całej swej ohydzie. Oko Boże nie spoczywa. Bóg zna każdy grzech, choćby był ukryty przed okiem ludzi. Występni wiedzą dobrze, które grzechy powinni wyznać, aby mogli czystymi stanąć przed Bogiem. Jezus daje im teraz sposobność wyznania grzechów, żalu za przeszłe czyny, sposobność oczyszczenia życia przez posłuszeństwo w wierze. Teraz jest właśnie czas wyznać Bogu swe uchybienia i grzechy, inaczej grzesznicy nie ostoją się w dniu gniewu Bożego.SS1 39.3

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents