Loading...
Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Ze skarbnicy świadectw II

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "".
  • Weighted Relevancy
  • Content Sequence
  • Relevancy
  • Earliest First
  • Latest First
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    Czego potrzebuje nasz kościół?

    Świat potrzebuje współczucia, modlitw i pomocy ludu Bożego. Musi widzieć Chrystusa w życiu Jego naśladowców, a lud Boży w tej samej co świat mierze potrzebuje sposobności okazywania współczucia, czyniących modlitwy skutecznymi i pozwalających ukształtować charakter podobny do boskiego wzoru.SS2 355.2

    Ażeby nam stworzyć takie sposobności, Bóg umieścił wśród nas ubogich, nieszczęśliwych, chorych i cierpiących. Oni są spuścizną pozostawioną przez Chrystusa dla Jego Kościoła i trzeba się o nich troszczyć, tak jak On by się troszczył, gdyby żył na ziemi. W ten sposób Bóg usuwa żużel i oczyszcza złoto, a także pozwala na rozwój tej subtelności charakteru, jakiej tak bardzo potrzebujemy.SS2 355.3

    Pan mógłby swą pracę wykonywać bez pomocy z naszej strony. Nie jest zależny od naszych pieniędzy, naszego czasu i pracy, ale Kościół Boży ma w Jego oczach olbrzymią wartość. Strzeże Jego klejnotów, otacza opieką Jego trzodę. Pragnie więc widzieć swój Kościół bez plam, skaz, czy czegokolwiek podobnego. Z niewypowiedzianą miłością tęskni do niego. Dlatego daje nam możliwość działania dla Niego i przyjmuje nasze wysiłki, jako dowód miłości i wierności.SS2 355.4

    Pan wypróbowuje nas, umieszczając wśród nas ubogich i cierpiących. Chce, byśmy objawili to, co kryje się wewnątrz nas. Nie możemy sprzeniewierzyć się naszym zasadom, ani gwałcić bezkarnie sprawiedliwości czy lekceważyć miłosierdzia. Gdy widzimy brata skłonnego do upadku, nie wolno go minąć obojętnie lub przejść na drugą stronę ulicy, lecz musimy podjąć zdecydowane wysiłki, wypełnić słowo Boże i udzielić mu pomocy. Nie możemy przeciwstawić się wyraźnym zarządzeniom Boga tak, by nasze postępowanie nie rzuciło na nas odpowiedniego światła. W świadomości powinna mocno ugruntować się prawda, że wszystko, co w naszym działaniu uwłacza czci Boga i dla nas nie może być dobrodziejstwem.SS2 355.5

    W sumieniu powinno być zapisane, niczym wyryte na skale żelaznym rylcem to, że każdy, kto gardzi łaską, miłosierdziem i sprawiedliwością, zaniedbuje ubogich, nie widzi potrzeb cierpiących ludzi, nie jest uprzejmy i uczynny — postępuje tak, że Bóg nie może współdziałać z nim w kształtowaniu jego charakteru. Kulturę umysłu i serca osiąga się łatwiej, gdy innym okazuje się serdeczną życzliwość, która sprawia, że ofiarujemy nasze dobro i względy, by ulżyć ich potrzebom. Jeżeli wszystko, co tylko możemy otrzymać i zatrzymać, spożytkujemy dla siebie, doprowadzi to naszą duszę do ubóstwa. Wszystkie przymioty Chrystusa muszą być przyjęte przez tych, którzy chcą dokonać dzieła, jakie Bóg im zlecił, i pracować tak, jak pracował Chrystus.SS2 355.6

    Zbawiciel posyła posłów, aby przekazali poselstwo Jego ludowi. Mówi: “Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną”. Objawienie 3,20. Niestety wielu waha się Go przyjąć. Duch Święty czeka na tę chwilę, gdy będzie mógł zmiękczyć serca i podporządkować je sobie, ale one nie chcą otworzyć drzwi i wpuścić Zbawiciela z obawy, że On może czegoś zażądać. I Jezus z Nazaretu przechodzi obok. Chciałby hojnie obdarzyć ich błogosławieństwami swej łaski, ale oni odmawiają przyjęcia tych błogosławieństw. Straszliwa to rzecz wyeliminować Chrystusa z Jego własnej świątyni! Jakaż to strata dla Kościoła!SS2 356.1

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents