Loading...
Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Umysł, charakter, osobowość II

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "undefined".
  • Weighted Relevancy
  • Content Sequence
  • Relevancy
  • Earliest First
  • Latest First
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    Rozdział 62 — Komunikacja

    Dalekosiężny wpływ słów — Głos i mowa są darami od Boga, a właściwie używane, mogą być mocą w celach Bożych. Słowa znaczą bardzo dużo. Mogą wyrażać miłość, pobożność, chwałę, uwielbienie dla Boga albo nienawiść i mściwość. Słowa wyrażają panujące w sercu uczucia. Mogą być wonią życia ku życiu lub wonią śmierci ku śmierci. Mowa przynosi błogosławieństwo albo występek. — Manuscript 40, 1896; SDA Bible Commentary III, 1159.UCO2 185.1

    Niszczący grad czy nasiona miłości? — Niektórzy dzięki codziennej łączności z Bogiem są przyodziani w łagodność Chrystusa. Ich słowa są jak słodycz płynąca z ust, a nie jak niszczący grad, który kruszy wszystko, na co trafi. Ludzie ci zasiewają nasiona miłości i dobroci na całej swojej ścieżce, a czynią to nieświadomie, bo w ich sercu żyje Chrystus. Ich wpływ bardziej się odczuwa, niż widzi. — Manuscript 24, 1887; SDA Bible Commentary III, 1159.UCO2 185.2

    Słowa wsparcia — Wszędzie dookoła słyszymy jęki boleści. Grzech rzuca na nas cień, a nasze umysły muszą być gotowe do wszelkiego dobrego słowa i uczynku. Wiemy, że towarzyszy nam obecność Jezusa. Błogi wpływ Jego Ducha Świętego uczy nas i kieruje naszymi myślami, wiodąc do wypowiadania słów, które pokrzepiają bliźnich i rozświetlają im ścieżkę. — Testimonies for the Church VI, 115 (1900).UCO2 185.3

    Pocieszające słowa — Jeśli dostrzegamy pozytywne strony życia, znajdziemy dość powodów, by zachować pogodę ducha i szczęście. Jeśli rozdajemy uśmiechy, te powrócą do nas. Jeśli wypowiadamy miłe, radosne słowa, takie same słowa usłyszymy od innych. — The Signs of the Times, 12 luty 1885.UCO2 185.4

    Słowa mówiące o Chrystusie — Słowa ludzkie wyrażają jedynie myśli ludzi; słowa mówiące o Chrystusie są duchem i życiem. — Testimonies for the Church V, 433 (1885).UCO2 185.5

    Aniołowie słuchają, jakiego rodzaju wieści zanosimy do świata na temat naszego Niebiańskiego Mistrza. Rozmawiaj o Tym, który żyje, aby się wstawiać za tobą przed Ojcem. Gdy podajesz rękę przyjacielowi, niech na twoich ustach i w twoim sercu będzie uwielbienie dla Boga. To skieruje myśli tego człowieka ku Jezusowi. — Pokój za którym tęsknisz 118 (1892).UCO2 186.1

    Chrystus od razu przechodził do sedna — W naukach Chrystusa nie było długich, wyszukanych i skomplikowanych wywodów. Od razu przechodził do sedna. Służąc ludziom, czytał w każdym sercu jak w otwartej księdze i ze swej nieprzebranej skarbnicy dobywał rzeczy nowe i stare, aby zilustrować nimi swą naukę i ją utwierdzić. Poruszał każde serce i budził życzliwość dla bliźnich. — Manuscript 24, 1891; Evangelism 171.UCO2 186.2

    Słowa łatwe do zrozumienia — Metoda nauczania Chrystusa była piękna i atrakcyjna, a jednocześnie zawsze nacechowana prostotą. Jezus odkrywał tajemnice królestwa niebieskiego za pomocą obrazów i symboli, które Jego słuchacze dobrze znali. Prości ludzie chętnie Go więc słuchali, bo byli w stanie pojąć Jego słowa. Nie posługiwał się wyszukanym słownictwem, do którego zrozumienia trzeba sięgać po słownik. — Counsels to Parents, Teachers, and Students 240 (1913).UCO2 186.3

    Jezus posługiwał się prostą mową — Dyskusja jest dobra w odpowiednim miejscu i czasie, ale zazwyczaj znacznie więcej można osiągnąć dzięki prostemu wykładowi Słowa Bożego. Nauki Chrystusa były ilustrowane tak wyraźnie, iż nawet najprostsi ludzie mogli je zrozumieć. W swoim nauczaniu Jezus nie używał długich, trudnych słów. Posługiwał się zrozumiałym językiem, dostosowanym do umysłów prostych ludzi. Mówił tylko tyle, ile mogli zrozumieć Jego słuchacze. — Słudzy ewangelii 116 (1915).UCO2 186.4

    Poważne tematy a ckliwe bzdury — Czy można zająć umysł czymś ważniejszym niż plan odkupienia? Jest to niewyczerpany temat. Miłość Jezusa, zbawienie darowane upadłemu człowiekowi z Jego nieskończonej miłości, uświęcenie serca, cenna zbawienna prawda na dzisiejsze czasy końca, łaska Chrystusa — oto tematy, które mogą ożywić duszę i dać ludziom czystego serca tę radość, którą odczuwali uczniowie Jezusa, kiedy szedł z nimi drogą do Emaus.UCO2 186.5

    Kto skupia uczucia na Chrystusie, będzie znajdował przyjemność w tego rodzaju uświęconym towarzystwie i dzięki temu będzie gromadzić boską siłę. Kto jednak nie ma upodobania w takich rozmowach i woli ckliwe bzdury, odszedł od Boga, a jego święte, szlachetne dążenia obumierają. Tacy ludzie uznają za niebiańskie to, co zmysłowe i ziemskie. — Testimonies for the Church V, 600 (1889).UCO2 187.1

    Szukanie u ludzi współczucia — Błahe rozmowy oraz szukanie u ludzi współczucia i uznania wypływają z ckliwego sentymentalizmu. Nie jest to bezpieczne ani dla młodszych, ani dla starszych. Kiedy prawda Boża jest w sercu trwałą zasadą, będzie niczym źródło wody żywej. Nawet jeśli będą wywierane naciski, by ją stłumić, wytryśnie w innym miejscu, bo nie sposób jej zatamować. Prawda w sercu jest źródłem życia. Ożywia znużonych i hamuje wszelkie nikczemne myśli i słowa. — Testimonies for the Church V, 600-601 (1889).UCO2 187.2

    Nie wypowiadać słów zwątpienia — Wszyscy przechodzą próby, doświadczenia, które trudno znieść, i pokusy, którym trudno się oprzeć. Nie opowiadaj o swoich kłopotach bliźnim, ale wszystko w modlitwie powierzaj Bogu. Niech naszą zasadą będzie nigdy nie wypowiadać słów zwątpienia lub zniechęcenia. Słowami nadziei i świętej otuchy możesz uczynić wiele, aby rozjaśnić życie innych ludzi i wzmocnić ich wysiłki. — Pokój za którym tęsknisz 118 (1892).UCO2 187.3

    Nasze słowa oddziałują na nas — Lecz słowa są czymś więcej niż wyrazem charakteru, one mają moc oddziaływania na charakter. Ludzie ulegają wpływowi własnych słów. Często pod działaniem chwilowego bodźca za podszeptem diabła dają wyraz zazdrości lub złym domysłom, wypowiadając to, w co w rzeczywistości nie wierzą. Jednak wypowiedziane słowa oddziałują na umysł. Ludzie dają się zwieść własnymi słowami i zaczynają uważać za prawdę to, co zostało powiedziane za namową szatana. Człowiek jest często zbyt dumny, aby odwołać raz wypowiedziany pogląd, i dlatego stara się wykazać swoją rację tak usilnie, że sam zaczyna w nią wierzyć. Wyrażanie wątpliwości lub kwestionowanie boskiego światła jest bardzo niebezpieczne. Nawyk lekceważącego krytykowania oddziałuje na charakter, sprzyja rozwojowi niewiary i zwiększa brak szacunku. Wielu ludzi oddających się temu nawykowi żyje w nieświadomości niebezpieczeństwa, dochodząc tą drogą aż do krytyki i odrzucenia działania Ducha Świętego. — Życie Jezusa 228-229 (1898).UCO2 187.4

    Słowa nagany wpływają na tego, kto je wypowiada — Słowa nagany wpływają na tego, kto je wypowiada. Ćwiczenie języka należy zacząć od siebie. Nigdy nie mówmy o nikim źle. — Manuscript 102, 1904.UCO2 188.1

    Wypowiadać słowa niosące nadzieję — Jest wiele dzielnych dusz boleśnie dotkniętych pokusami, ludzi, którzy są bliscy poddania się w walce z sobą i z siłami zła. Nie zniechęcaj takiego człowieka w jego ciężkich zmaganiach. Pocieszaj go śmiałymi i pełnymi nadziei słowami, które zachęcą go na jego drodze. W ten sposób możesz promieniować światłem Chrystusa. “Albowiem nikt z nas dla siebie nie żyje”. Rzymian 14,7. Przez nasz nieświadomy wpływ inni ludzie mogą być zachęceni i wzmocnieni lub zniechęceni i odsunięci od Chrystusa i prawdy. — Pokój za którym tęsknisz 118 (1892).UCO2 188.2

    Drobne uprzejmości i miłe słowa — To drobne przejawy zainteresowania, drobne gesty i proste objawy uprzejmości składają się na szczęście w życiu. Natomiast zaniedbywanie wypowiadania uprzejmych, zachęcających i miłych słów oraz wyświadczania drobnych uprzejmości sprawia, że życie staje się okropne. Kiedyś okaże się, że zaparcie się siebie dla dobra i szczęścia innych jest istotną częścią rejestru naszego życia w niebie. Jawnym stanie się fakt, że dbanie tylko o siebie, bez względu na dobro i szczęście innych, nie uchodzi uwadze naszego Ojca niebieskiego. — Testimonies for the Church II, 133-134 (1868).UCO2 188.3

    Wystrzegać się pogardy, obojętności, szyderstw — Wszyscy powinni gromadzić cenne skarby miłości, i to nie tylko do ulubionych osób, ale do każdego człowieka, który angażuje siły i serce do pracy w dziele Bożym, bo każdy, kto pełni to dzieło, należy do Pana. Bóg działa przez takich ludzi. Ucz się od Niego lekcji miłości.UCO2 188.4

    Niech każdy zwraca uwagę na to, jak mówi do innych. Niedopuszczalny jest egocentryzm i traktowanie z góry Bożego ludu. Gorzkie szyderstwa nie powinny wzbierać w żadnym umyśle ani sercu. Z ust nie powinna wyjść nawet odrobina pogardy. Mów o sobie, okazuj obojętność, podejrzliwość, uprzedzenia i zazdrość, a na pewno zaszkodzisz bliźniemu. — Letter 50, 1897.UCO2 188.5

    Krytykanctwo i nagana sprzyjają kłamstwom — Bracie, Twoje władcze słowa ranią dzieci. W miarę jak Twoje dzieci podrastają, ich skłonność do krytykowania także będzie wzrastać. Krytykanctwo rujnuje Twoje życie i przenosi się na żonę i dzieci. Twoje zachowanie nie zachęca dzieci do okazywania Ci zaufania ani przyznawania się do błędów, bo wiedzą, że na pewno surowo je zganisz. Twoje słowa są często jak niszczący grad, który łamie delikatne rośliny. Niepodobna oszacować rozmiaru wyrządzanych w ten sposób szkód. Aby uniknąć Twoich ostrych słów, dzieci uciekają się do kłamstw. Dla uniknięcia kary i nagany nie będą mówić prawdy. Surowe, oschłe rozkazy nie przyniosą im nic dobrego. — Letter 8a, 1896; The Adventist Home 439-440.UCO2 188.6

    Rugować każde nierozważne słowo — Pamiętaj, że na podstawie słów Twoich będziesz usprawiedliwiony i na podstawie słów Twoich będziesz potępiony. Język wymaga wędzidła. Słowa, które wypowiadasz, są jak zasiewane ziarna, które przynoszą dobry lub zły plon. Teraz jest czas Twojego siewu.UCO2 189.1

    Dobry człowiek wydobywa z dobrego skarbca serca dobre rzeczy. Dlaczego? Bo w duszy przebywa stale Chrystus. Uświęcająca prawda jest skarbcem mądrości dla wszystkich, którzy ją praktykują. Niczym źródło wody żywej, wytryskuje ku żywotowi wiecznemu. U kogo w sercu nie mieszka Chrystus, ten będzie sobie pozwalał na pustą paplaninę lub wprowadzającą w błąd przesadę w słowach. Język wypowiadający słowa przewrotne, pospolite i wulgarne wymaga potraktowania rozżarzonymi węglami z jałowca. — Manuscript 17, 1895.UCO2 189.2

    Narzekanie hamuje rozwój — Są ludzie, którzy mają znakomite zdolności, ale zatrzymali się w rozwoju duchowym. Nie podążają naprzód do zwycięstwa. Zdolności, w które Bóg ich wyposażył, na nic się nie zdają w Jego dziele, bo nie są używane. Wielu z nich ma w zwyczaju narzekać. A narzekają, bo, jak twierdzą, nie są doceniani. Tyle że to oni sami nie doceniają siebie na tyle, by współpracować z Największym Nauczycielem, jakiego poznał świat. — The Review and Herald, 10 marzec 1903.UCO2 189.3

    Żadnych krytykanckich, ostrych, surowych słów (rada dla kaznodziei i pisarza) — Pan pomoże każdemu z nas we wszystkim, w czym najbardziej potrzebujemy pomocy w wielkim dziele zwyciężania i pokonywania samych siebie. Niech na Twoich ustach będzie prawo życzliwości, a w sercu olej łaskawości. Przyniesie to wspaniałe efekty. Będziesz człowiekiem czułym, współczującym i uprzejmym. Potrzebujesz wszystkich tych darów łaski. Duch Święty musi zostać przyjęty do Twojego charakteru, a wówczas będzie niczym święty ogień, spalający kadzidło wznoszące się do Boga z ust wypowiadających nie słowa potępienia, ale słowa niosące ludziom uzdrowienie. Twoja twarz będzie wyrażać boskie podobieństwo.UCO2 189.4

    Nie należy wypowiadać żadnych krytykanckich, ostrych ani surowych słów. Jest to pospolity ogień, który trzeba usunąć z wszelkich posiedzeń naszych rad i z kontaktów między braćmi. Bóg pragnie, by każdy, kto Mu służy, zapalił swoją kadzielnicę węgielkiem ze świętego ognia.UCO2 190.1

    Aby mógł przemawiać przez Ciebie Duch Boży, pospolite, surowe, ostre słowa, które tak łatwo padają z Twoich ust, muszą zostać powstrzymane. Przyglądając się charakterowi Chrystusa, będziesz się do Niego upodabniać. Jedynie łaska Chrystusa może zmienić Twoje serce, a będziesz wtedy lustrzanym odbiciem Pana Jezusa. Bóg wzywa, byśmy byli tacy jak On, tj. czyści, święci, nieskalani. Mamy odzwierciedlać boski wizerunek. — Letter 84, 1899; SDA Bible Commentary III, 1164.UCO2 190.2

    Słowa, które zabijają — Przyjdą na Ciebie ciężkie próby. Zaufaj Panu Jezusowi Chrystusowi. Pamiętaj, że porywczością ranisz samego siebie. Gdybyś we wszelkich okolicznościach siedział w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, Twoje słowa nie byłyby jak pociski, które ranią serca i mogą zabić. — Letter 169, 1902.UCO2 190.3

    Mówienie o wątpliwościach potęguje wątpliwości — Nie powinniśmy mówić o swoich wątpliwościach i próbach, bo będą się one potęgować za każdym razem, gdy się nimi z kimś dzielimy. Ilekroć mamy je na ustach, szatan odnosi zwycięstwo. Gdy jednak mówimy: “Powierzę straż nad moją duszą Panu, jako świadkowi wiernemu”, wydajemy świadectwo, że całkowicie powierzyliśmy siebie Jezusowi Chrystusowi, a wtedy Bóg udziela nam światła, tak że możemy się Nim radować. Powinniśmy stanąć w jasnych promieniach Słońca Sprawiedliwości, a wówczas będziemy światłem dla świata. “Tego miłujecie, chociaż go nie widzieliście, wierzycie w niego, choć go teraz nie widzicie, i weselicie się radością niewysłowioną i chwalebną”. 1 Piotra 1,8. — Manuscript 17, 1894.UCO2 190.4

    Mówienie z wiarą przymnaża wiary — Im więcej mówisz z wiarą, tym więcej jej masz. Im więcej rozmyślasz o zniechęceniu, mówiąc innym o trudnych doświadczeniach i wyolbrzymiając je, by zyskać upragnione współczucie, tym więcej zniechęcenia i trudnych doświadczeń jest Twoim udziałem. Po co użalać się z powodu czegoś, czego nie możemy uniknąć? Bóg zachęca, żebyśmy zamknęli okna duszy od strony ziemi, a otworzyli je od strony nieba, by mógł zalać nasze serca strumieniami chwały jaśniejącej od bram niebieskich. — Manuscript 102, 1901.UCO2 190.5

    Napomnienie czasami potrzebne — Choć nasze słowa zawsze powinny być uprzejme i delikatne, nie należy mówić nic, co sugerowałoby grzesznikowi, że jego postępki nie są dla Boga naganne. Tego rodzaju współczucie jest ziemskie i zwodnicze. Nie wolno okazywać niewłaściwie pojmowanej czułości, ckliwego współczucia. Grzesznicy potrzebują rady i napomnienia, a czasami surowej nagany. — Manuscript 17, 1899.UCO2 191.1

    Co objawiają słowa — Nie da się przesadzić z ostrożnością w mowie, gdyż słowa, które wypowiadasz, objawiają, jaka siła panuje w umyśle i sercu. Jeśli w sercu panuje Chrystus, słowa będą objawiać czystość, piękno i aromat charakteru ukształtowanego zgodnie z Jego wolą. Od swego upadku szatan jest oskarżycielem braci, więc powinieneś uważać, żeby nie objawiać tego samego ducha. — Letter 69, 1896.UCO2 191.2

    Potrzeba powtarzania — Gdy zaczynasz poruszać jakiś temat, nie myśl, że twoi słuchacze zapamiętają wszystko, co powiesz. Niewłaściwe jest zbyt szybkie przechodzenie od jednego zagadnienia do drugiego. Udzielaj krótkich lekcji, mówiąc prostym, zrozumiałym językiem, i powtarzaj je kilkakrotnie. Krótsze kazania są znacznie lepiej zapamiętywane niż długie. Nasi kaznodzieje powinni pamiętać, że temat, który przedstawiają, może być zupełnie nowy dla niektórych słuchaczy. Tak więc trudniejsze do zrozumienia kwestie należy powtórzyć kilkakrotnie. — Słudzy ewangelii 115 (1915).UCO2 191.3

    Szybka, gorączkowa mowa szkodzi aktowi komunikacji — Kaznodzieje i nauczyciele powinni zwrócić szczególną uwagę na ćwiczenie mowy. Powinni uczyć się przemawiać nie szybko i gorączkowo, lecz powoli, wyraźnie, z godnością, przyjemnym tonem głosu.UCO2 191.4

    Głos Zbawiciela był jak muzyka dla uszu tych, którzy przywykli do monotonnych, pozbawionych ducha kazań uczonych w Piśmie i faryzeuszów. Jezus mówił powoli i dobitnie, akcentując te słowa, na które pragnął zwrócić szczególną uwagę słuchaczy. Zarówno starsi, jak i młodsi, prości i uczeni byli w stanie pojąć pełne znaczenie Jego słów. Nie byłoby to możliwe, gdyby mówił pośpiesznie, wyrzucając z siebie zdanie za zdaniem bez robienia pauz. Słuchano Go z uwagą i mówiono, że przemawia inaczej niż uczeni w Piśmie i faryzeusze, z autorytetem. — Counsels to Parents, Teachers, and Students 239-240 (1913).UCO2 191.5

    Wyraźna wymowa i prawidłowe akcentowanie — Przez gorliwą modlitwę i pilne starania mamy zdobyć przygotowanie do przemawiania, obejmujące wyraźne wymawianie każdej sylaby i prawidłowe akcentowanie. Mówcie powoli. Wielu mówi prędko, wyrzucając z siebie jedno słowo za drugim tak szybko, że ich wypowiedź nie przynosi spodziewanego efektu. Niech w tym, co mówicie, będą duch i życie Chrystusa. — Counsels to Parents, Teachers, and Students 254-255 (1913).UCO2 192.1

    Melodyjność i wyraźne oddzielanie zdań — W latach młodości zwykłam mówić zbyt głośno. Pan wskazał mi, że nie będę mogła wywierać na słuchaczy odpowiedniego wpływu, jeśli mój głos będzie brzmiał nienaturalnie. Potem ukazano mi Chrystusa i Jego sposób przemawiania. W głosie Chrystusa dźwięczała błoga melodyjność. Głos powoli i spokojnie docierał do uszu słuchaczy, a słowa przenikały serca. Ludzie byli w stanie uchwycić to, co Chrystus chciał powiedzieć, zanim jeszcze wypowiedział następne zdanie. Niektórym wydaje się, że muszą gadać jak katarynka, bo inaczej stracą natchnienie i oni, i słuchacze. Jeżeli to ma być natchnienie, to niech je stracą, a im szybciej, tym lepiej. — Manuscript 19b, 1890; Evangelism 670.UCO2 192.2

    Zdolność mówienia pod kontrolą rozumu — Wasz wpływ ma być dalekosiężny, a zdolność mówienia znajdować się pod kontrolą rozumu. Nadwerężając narządy głosowe, tracicie możność modulowania głosu. Trzeba stanowczo przezwyciężyć skłonność do szybkiego mówienia. Bóg domaga się od narzędzia ludzkiego pełnej służby. Wszystkie talenty powierzone człowiekowi należy pielęgnować i doceniać oraz posługiwać się nimi jako drogocennym darem z nieba. Pracownicy zatrudnieni na niwie Pańskiej są wyznaczonymi przez Boga przedstawicielami, kanałami, za pośrednictwem których Bóg przekazuje płynące z nieba światło. — Special Testimonies, seria A VII, 10 (6 styczeń 1897); Evangelism 668.UCO2 192.3

    Umiejętność czytania wielką wartością — Umiejętność poprawnego czytania i akcentowania ma niebywale wielką wartość. Niezależnie od tego, jak dużo możecie się nauczyć w innych dziedzinach, to jeśli zaniedbacie ćwiczenie głosu i sposobu mówienia, tak aby mówić i czytać wyraźnie i rozumnie, cała wasza nauka na niewiele się zda, bo bez kultury głosu nie można przekazywać w sposób przystępny i zrozumiały tego, co się ma do przekazania. — Manuscript 131, 1902; Evangelism 428.UCO2 192.4

    Rzeczy prawdziwe i fikcyjne — Pewnego razu, gdy znany aktor Betterton jadł obiad z dr. Sheldonem, arcybiskupem Canterbury, duchowny rzekł:UCO2 193.1

    — Panie Betterton, proszę mi powiedzieć, jak to jest, że wy, aktorzy, tak silnie oddziałujecie na widzów, mówiąc o rzeczach fikcyjnych.UCO2 193.2

    — Z całym szacunkiem dla waszej ekscelencji — odparł Betterton — pozwolę sobie powiedzieć, że powód jest prosty: chodzi o entuzjazm. Otóż my na scenie mówimy o rzeczach fikcyjnych tak, jakby były prawdziwe, podczas gdy wy z ambony mówicie o rzeczach prawdziwych tak, jakby były fikcyjne. — Counsels to Parents, Teachers, and Students 255 (6 lipiec 1902).UCO2 193.3

    Wznosić się myślą i słowem ponad otaczającą rzeczywistość — Choć dookoła pełno jest nieprawości, nie powinniśmy się do niej zbliżać. Nie mówcie o nieprawości ani nikczemności, które są w świecie, ale wznoście umysł ku niebu i mówcie o swoim Zbawicielu. Kiedy widzicie dokoła zepsucie, tym bardziej cieszcie się, że Jezus jest waszym Zbawcą, a wy jego dziećmi. — Manuscript 7, 1888.UCO2 193.4

    Uczyć się wymowności milczenia — Gdy ktoś ulegnie duchowi gniewu, zostaje tak samo zatruty jak człowiek, który podnosi do ust kieliszek z alkoholem. Uczcie się wymowności milczenia i wiedzcie, że Bóg szanuje tych, których nabył za cenę krwi Chrystusa. Kształćcie się, wszyscy musimy się codziennie uczyć. Musimy dążyć wzwyż, coraz bardziej zbliżając się do Boga. Oczyśćcie drogę ze śmieci, przygotowując ją dla Króla. Zróbcie miejsce, by Król mógł do nas przyjść. Odrzućcie “nieprzyzwoite słowa z ust waszych”. Kolosan 3,8. — Manuscript 6, 1893.UCO2 193.5

    Święty hamulec — Bez wiary nie można się podobać Bogu. Zbawienie od Pana może być w naszych rodzinach, a my musimy w nie wierzyć, żyć zgodnie z nim oraz stale wierzyć i ufać Bogu. Musimy ujarzmiać swój porywczy temperament i panować nad słowami, a dzięki temu będziemy odnosić wielkie zwycięstwa.UCO2 193.6

    Jeśli nie panujemy nad słowami i temperamentem, jesteśmy poddanymi, niewolnikami szatana. Wszelkie ostre, niemiłe, niecierpliwe, pełne rozdrażnienia słowa są ofiarą składaną jego szatańskiemu majestatowi. Jest to kosztowna ofiara, i to bardziej niż cokolwiek innego, co moglibyśmy ofiarować Bogu, ponieważ niweczy pokój i szczęście całych rodzin, niszczy zdrowie, a w końcu prowadzi do utraty wiecznego życia w szczęściu.UCO2 193.7

    Cugle, które Słowo Boże na nas nakłada, służą naszemu dobru. Przyczyniają się do szczęścia naszej rodziny i wszystkich wokoło. Uszlachetniają nasz gust, uświęcają osąd, przynoszą pokój umysłu, a ostatecznie dają życie wieczne. Mając nałożone to święte wędzidło, będziemy wzrastać w łasce i pokorze, łatwo też przyjdzie nam mówić o tym, co prawe. Nieodrodzony, wybuchowy temperament zostanie okiełznany. Zamieszkujący serce Zbawiciel będzie nas wzmacniał w każdej godzinie. Usługujący aniołowie będą przebywać w naszych mieszkaniach i z radością zanosić do nieba wieści o naszych postępach w pobożności, a rejestrujący anioł z zadowoleniem i radością będzie je zapisywać w księdze. — Testimonies for the Church I, 310 (1862).UCO2 194.1

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents