Loading...
Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Umysł, charakter, osobowość II

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "undefined".
  • Weighted Relevancy
  • Content Sequence
  • Relevancy
  • Earliest First
  • Latest First
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    Rozdział 86 — Zwierzanie się

    Zaufanie przynosi pokój umysłu — Chrystus pyta każdego, kto wyznaje wiarę w Niego: “Miłujesz mnie?” Jeśli miłujesz Jezusa, będziesz też miłował ludzi, za których umarł. Człowiek może mieć nie najmilszą powierzchowność, może mieć liczne braki, ale jeśli ma reputację osoby uczciwej, zdobędzie zaufanie innych. Umiłowanie prawdy i zaufanie, którym się cieszy, usuną albo przyćmią niepożądane cechy jego charakteru. Zaufanie do życiowej roli i powołania, gotowość do wyrzeczeń dla dobra bliźnich przyniosą pokój umysłu i Bożą przychylność. — Testimonies for the Church IV, 353 (1879).UCO2 357.1

    Reakcja na zawiedzione zaufanie — Dopiero na sądzie ostatecznym dowiecie się, jaki wpływ wywarło uprzejme, rozważne postępowanie wobec ludzi chwiejnych, nierozsądnych i niegodnych. Kiedy ktoś okazuje nam niewdzięczność i zdradza nasze tajemnice, reagujemy pogardą i oburzeniem. Tego właśnie oczekują winni, na to są przygotowani. Tymczasem uprzejma wyrozumiałość zaskakuje ich, wzbudzając często wznioślejsze porywy i tęsknotę za szlachetniejszym życiem. — The Ministry of Healing 495 (1905).UCO2 357.2

    Jezus naszym Powiernikiem — Niewielu należycie ocenia cenny przywilej modlitwy i właściwie z niego korzysta. Powinniśmy udawać się do Jezusa i mówić Mu o wszystkich naszych potrzebach. Możemy przynieść Mu nie tylko wielkie problemy, ale i drobne troski. Cokolwiek nas martwi lub dręczy, powinniśmy przedstawić to w modlitwie Panu. Kiedy czujemy, że na każdym kroku potrzebujemy obecności Chrystusa, szatan nie będzie miał zbyt wiele okazji, by nękać nas pokusami. Zmyślnie stara się trzymać nas z daleka od naszego najlepszego, najbardziej współczującego Przyjaciela. Nie powinniśmy się zwierzać nikomu poza Jezusem. Jemu możemy bezpiecznie powierzyć wszystko, co leży nam na sercu. — Testimonies for the Church V, 200-201 (1882).UCO2 357.3

    Przestroga w kwestii zwierzeń — Nigdy nie zachęcajcie ludzi do tego, aby od was oczekiwali mądrości. Gdy ludzie przychodzą do was po radę, wskażcie im tego, który czyta pobudki każdego serca. Inny duch musi wstąpić w nasze dzieło kaznodziejskie. Żadne osoby nie mogą zachowywać się jak spowiednicy, żaden człowiek nie może być wychwalany jako najlepszy. Naszym dziełem jest ukorzyć własne ja i wywyższyć Chrystusa przed ludźmi. Po swoim zmartwychwstaniu Zbawiciel obiecał, że jego moc będzie ze wszystkimi, którzy wyjdą w jego imieniu. Niech ta moc i to imię będzie wywyższone. Musimy stale zachowywać przed naszymi umysłami modlitwę Chrystusa, gdy modlił się On o to, aby nasze ja mogło zostać uświęcone przez prawdę i sprawiedliwość. — Manuscript 137, 1907; Wybrane poselstwa II, 157.UCO2 358.1

    Nie wyznawać ukrytych grzechów ludziom, chyba że za namową Ducha Świętego — Przedstaw te myśli ludziom, którzy przychodzą do ciebie z prośbą o modlitwę: Jesteśmy tylko ludźmi i nie potrafimy czytać w sercu ani poznać tajemnic życia innych ludzi. Są one znane tylko tobie i Bogu.UCO2 358.2

    Jeśli żałujesz teraz grzechów, jeśli w jakikolwiek sposób postępowałeś wbrew światłu udzielonemu ci przez Boga i zaniedbałeś poszanowanie ciała, świątyni Bożej, niszcząc je przez złe nawyki, choć jest ono własnością Chrystusa, wyznaj te grzechy Bogu. Jeśli Duch Święty w szczególny sposób nie pobudzi cię do wyznania ukrytych grzechów innemu człowiekowi, nikomu z bliźnich ich nie wyjawiaj. — Spiritual Advancement the Object of Camp-Meetings 44-45 (1892); Counsels on Health 373-374.UCO2 358.3

    Niech powiernikiem człowieka będzie Bóg — Każdy potrzebuje praktycznego doświadczenia w osobistym zaufaniu Bogu. Niech żaden człowiek nie będzie twoim powiernikiem. Otwórz serce przed Bogiem, powierz Mu wszystkie tajemnice swojej duszy. Przedstaw Mu trudności, małe i wielkie, a On wskaże ci sposób wyjścia z nich. Jedynie On wie, jak udzielić ci pomocy, której potrzebujesz. — Słudzy ewangelii 277 (1915).UCO2 358.4

    Wyznałem grzech Bogu, a On mi wybaczył — Nie jest godne uznania mówienie o naszych słabościach ani zniechęceniu. Niech każdy mówi: “Jestem przygnębiony tym, że uległem pokusie, a moje modlitwy i wiara są tak słabe. Nie mam usprawiedliwienia dla osłabnięcia w życiu duchowym. Mimo to pragnę pełni charakteru Chrystusa. Zgrzeszyłem, ale kocham Jezusa. Upadłem nie raz, a jednak On wyciągnął rękę, by mnie ratować. Powiedziałem Mu o wszystkich swoich błędach i występkach. Ze wstydem i smutkiem wyznałem, że znieważyłem Go swoimi czynami. Patrząc na Golgotę, zrozumiałem, że wszystko to wycierpiał za mnie. Duch Święty uświadomił mi moją niewdzięczność i grzech, którym wystawiłem Chrystusa na pośmiewisko. Ten, który nie zna grzechu, wybaczył mi grzechy. Wzywa mnie do lepszego, szlachetniejszego życia, więc zdążam do tego, co przede mną”. — Manuscript 161, 1897.UCO2 358.5

    Nie jest godne pochwały spowiadanie się człowiekowi — Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy, że zaskarbia sobie Bożą przychylność, wyznając grzechy, albo że wyznawanie grzechów bliźnim jest jakąś szczególną cnotą. Potrzebujemy w naszym doświadczeniu wiary czynnej w miłości i oczyszczającej duszę. Miłość Chrystusa tłumi cielesne skłonności. Prawda nie tylko świadczy o swoim niebiańskim pochodzeniu, ale też dowodzi, że przez łaskę Ducha Bożego skutecznie oczyszcza duszę. Pan pragnie, byśmy codziennie przychodzili do Niego ze wszystkimi swoimi problemami i grzechami, a On da nam odpocznienie, nakładając na nas Jego jarzmo. Duch Święty napełni duszę łaskawym wpływem, a każda myśl zostanie poddana w posłuszeństwo Chrystusowi. — Testimonies for the Church V, 648 (1889).UCO2 359.1

    Nie wyznawać grzechów upadłemu człowiekowi — Nie jest żadną ujmą dla człowieka paść na kolana przed Stwórcą i wyznać swoje grzechy oraz błagać o przebaczenie na mocy zasług ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Zbawiciela. Szlachetną rzeczą jest popełnione zło wyznać przed Tym, którego zraniliśmy swoim przestępstwem i buntem. Takie wyznanie podnosi nas w oczach ludzi i aniołów, bo “kto się poniża, będzie wywyższony”. Łukasza 14,11.UCO2 359.2

    Ale kto klęka przed upadłym człowiekiem i w spowiedzi odkrywa przed nim tajemne myśli i marzenia serca, znieważa siebie, poniżając swoje człowieczeństwo i upadlając wszelkie szlachetne skłonności duszy. (...). To właśnie degradujące wyznawanie grzechów przed drugim upadłym człowiekiem przyczynia się w znacznym stopniu do narastania zła, które kala świat i przygotowuje go na ostateczną zagładę. — Testimonies for the Church V, 638-639 (1889).UCO2 359.3

    Jawne wyznawanie ukrytych grzechów zasiewa ziarna zła — Pokazano mi, że niekiedy wyznanie grzechów nigdy nie powinno dotrzeć do uszu śmiertelników, bo skutek jest taki, jakiego ograniczony człowiek w swoim ograniczonym osądzie nie jest w stanie przewidzieć. W umysłach i sercach słuchających zasiewane są ziarna zła, a gdy dopadnie ich pokusa, ziarna te wykiełkują i przyniosą plon, tak że powtórzy się to samo smutne doświadczenie. Kuszeni uznają, że grzechy te nie mogą być zbyt poważne, bo inaczej ci, którzy je wyznali — doświadczeni chrześcijanie — nie popełniliby ich. Tak oto jawne wyznawanie sekretnych grzechów w zborze okaże się wonią śmierci ku śmierci zamiast wonią życia ku życiu. — Testimonies for the Church V, 645 (1889).UCO2 360.1

    Wyjawianie tajemnic odłącza duszę od Boga — Widziałam, że gdy gadatliwe siostry spotykają się ze sobą, szatan też tam przeważnie jest, bo ma zajęcie. Stoi obok, rozbudzając umysł i jak najlepiej wykorzystując okazję. Wie, że plotki, pogłoski, wyjawianie tajemnic i piętnowanie cudzych charakterów odłączają duszę od Boga. Jest to śmierć dla uduchowienia i spokojnego religijnego wpływu.UCO2 360.2

    Siostra (...) bardzo grzeszy mową. Powinna słowami wywierać wpływ ku dobremu, ale często mówi co jej ślina na język przyniesie. Czasami jej słowa ukazują w krzywym zwierciadle to, o czym mówi. Nierzadko dopuszcza się przesady. Bywa też, że mówi nieprawdę. Może nawet nie ma złych intencji, ale tak długo pielęgnowała nawyk paplania bez opamiętania o rzeczach, które nie przynoszą nic dobrego, że w końcu zatraciła wszelki umiar w słowach. Często sama nawet nie wie, co mówi. Takie zachowanie niszczy wszelki dobry wpływ, jaki mogłaby wywierać. Najwyższy czas podjąć gruntowną reformę w tej kwestii. Przez jej grzeszne gadulstwo towarzystwo jej nie jest tak wartościowe, jak mogłoby być. — Testimonies for the Church II, 185-186 (1868).UCO2 360.3

    Wylewne opowiadanie o swoich problemach innym — Czasami wylewnie opowiadamy o swoich problemach innym ludziom, mówiąc o utrapieniach tym, którzy nie mogą nam pomóc, i zaniedbując wyznanie wszystkiego Jezusowi, Temu, który potrafi zamienić smutek w radość i pokój. — The Signs of the Times, 17 marzec 1887; Our High Calling 97.UCO2 360.4

    Strzeżmy się ludzi nieznających Boga — Dając kolejne wskazówki apostołom, Jezus mówił: “I strzeżcie się ludzi”. Mateusza 10,17. Chodziło o to, aby nie pokładali całkowicie zaufania w tych, którzy nie znają Boga, i nie otwierali się na ich rady, bo to dałoby przystęp sługom szatana. Plany ludzkie często idą w przeciwnym kierunku niż plany Boże. Ci, którzy budują świątynię Pana, mają budować według wzorów pokazanych na górze, na podobieństwo rzeczy niebiańskich. Bóg jest znieważony, a ewangelia zdradzona, kiedy Jego słudzy opierają się na radach ludzi, których nie prowadzi Duch Święty. Mądrość świata jest u Boga głupstwem. Ci, którzy się na nią zdadzą, z pewnością pobłądzą. — The Desire of Ages 354 (1898).UCO2 360.5

    Nie zawodzić zaufania, nie zdradzać tajemnic — Na każdą z naszych instytucji przyjdzie kryzys i niekorzystny wpływ na nie będą wywierać zarówno niewierzący, jak i wierzący. Nie wolno zawodzić zaufania ani zdradzać powierzonych tajemnic dla osobistych korzyści ani w celu samowywyższenia. Powinniśmy nieustannie czuwać nad sobą, pilnie bacząc, by nie wywierać na świat złego wpływu. Mówcie i postępujcie zgodnie z tymi słowami: “Jestem chrześcijaninem. Nie mogę postępować według mądrości świata. Muszę miłować Boga ponad wszystko, a bliźniego swego jak siebie samego. Nie mogę uczestniczyć w żadnej sprawie, która by w najmniejszym stopniu zaszkodziła mojej użyteczności, osłabiła mój wpływ albo podkopała czyjeś zaufanie do tych, którzy służą Bogu”. — Testimonies for the Church V, 479 (1889).UCO2 361.1

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents