Loading...
Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Umysł, charakter, osobowość I

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "undefined".
  • Weighted Relevancy
  • Content Sequence
  • Relevancy
  • Earliest First
  • Latest First
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    Rozdział 10 — Zrozumienie

    Praca wymagająca rozeznania i roztropności — Kształtowanie umysłów to najprzyjemniejsza i najważniejsza praca, jaką powierzono śmiertelnikom. Tych, którzy ją wykonują, powinny cechować głębokie rozeznanie i wielka roztropność.UCO1 73.1

    Prawdziwej niezależności w myśleniu nie wolno mylić z pochopnością. Nie należy szybko rezygnować z niezależnego myślenia, które prowadzi do wydania ostrożnego, przemyślanego i poprzedzonego modlitwą osądu, chyba że dowody wyraźnie pokazują, że się mylimy. Niezależność taka pozwoli zachować umysłowi spokój i równowagę pośród morza błędów oraz skłoni osoby na odpowiedzialnych stanowiskach do dokładnego przyjrzenia się danej sprawie z każdej strony. W ten sposób nie ulegną one wpływowi innych ludzi ani otoczenia każącego wyciągać wnioski bez rozumnej, gruntownej znajomości wszystkich okoliczności. — Testimonies for the Church III, 104-105 (1872).UCO1 73.2

    Wymagające zadanie — Skoro człowiek tak bardzo ceni niebo i umiłowanego Syna Bożego, jakże baczni winni być kaznodzieje, nauczyciele i rodzice w swoim postępowaniu z ludźmi, na których mają wpływ. Kształtowanie umysłów to piękna praca, do której trzeba podchodzić z wielką bojaźnią i drżeniem.UCO1 73.3

    Wychowawcy młodzieży powinni doskonale nad sobą panować. Jeśli niszczymy swój wpływ na kogoś okazując zniecierpliwienie albo chcąc zachować przesadną powagę i wyższość, popełniamy straszliwy błąd, przez który człowiek ten może być stracony dla Chrystusa. Jeśli nierozsądnie pokierujemy młodzieżą, jej umysły mogą ulec takiemu wypaczeniu, że wyrządzona szkoda nigdy nie zostanie całkowicie naprawiona. Wychowanie i kształcenie młodzieży powinno przebiegać pod kontrolą religii chrześcijańskiej.UCO1 73.4

    Przykład samozaparcia, życzliwości wobec wszystkich oraz cierpliwej miłości Zbawiciela jest przyganą dla niecierpliwych kaznodziejów i nauczycieli. Jezus pyta te gorące głowy: “To tak traktujecie tych, za których oddałem życie? Tylko taki szacunek macie do nieskończonego okupu, który za nich dałem?” — Testimonies for the Church IV, 419 (1880).UCO1 73.5

    Lekarz styka się z najrozmaitszymi umysłami — Doktor (...) powinien starać się codziennie rozwijać swoją wiedzę oraz zachowywać grzecznie i z klasą. (...). Niech nie zapomina, że styka się z najrozmaitszymi umysłami i że wrażenie, jakie wywrze, powędruje do innych amerykańskich stanów i przełoży się na opinię o instytucie [sanatorium w Battle Creek]. — Testimonies for the Church III, 183-184 (1872).UCO1 74.1

    Potrzebna mądrość i cierpliwość — Kaznodzieje powinni zachować ostrożność, by nie oczekiwać zbyt wiele od tych, którzy wciąż jeszcze są pogrążeni w ciemnościach błędu. Powinni dobrze wykonywać swą pracę, polegając na Bogu i oczekując od Niego udzielenia tajemniczego, ożywczego wpływu Ducha Świętego, wiedząc, że bez tego ich praca spełznie na niczym. Powinni być cierpliwi i mądrzy w postępowaniu z ludźmi, pamiętając, w jakich różnorodnych okolicznościach kształtowały się tak różne cechy charakteru poszczególnych osób. Powinni strzec się wywyższania siebie, aby jedynie Jezus był wywyższony. — Słudzy ewangelii 253 (1915).UCO1 74.2

    Miłość toruje drogę — Tylko Ten, który czyta w sercach, wie, jak doprowadzić ludzi do skruchy. Tylko Jego mądrość może zapewnić nam powodzenie w dziele docierania do zagubionych dusz. Jeśli będziemy przyjmować sztywną, świętoszkowatą postawę, nigdy nie poruszymy serc, choćby nie wiem jak słuszne było nasze rozumowanie, a słowa prawdziwe. Miłość Chrystusa ukazana w słowach i czynach utoruje drogę do duszy tam, gdzie ciągłe przypominanie przykazań i argumentów nic by dało. — The Ministry of Healing 163 (1905).UCO1 74.3

    Ze współczuciem i miłością — Nie wszyscy potrafią napominać błądzących. Brak im mądrości, by strofować sprawiedliwie i zarazem miłosiernie. Nie widzą konieczności karcenia z miłością i troskliwym współczuciem. Niektórzy są wiecznie surowi i nie czują potrzeby stosowania się do słów apostoła: “Dla jednych (...) miejcie litość, dla drugich miejcie litość połączoną z obawą, wyrywając ich z ognia”. Judy 1,22-23. — Testimonies for the Church III, 269-270 (1873).UCO1 74.4

    Człowiek porywczy nie powinien kształtować umysłów — Brak silnej wiary i rozeznania w sprawach świętych powinien być uznany za dostateczny powód do odsunięcia danego człowieka od pracy w dziele Bożym. Również duch popędliwości, szorstkości i władczości świadczy, że ich posiadacz nie może być dopuszczony do decydowania w ważnych sprawach dotyczących ludu Bożego.UCO1 74.5

    Człowiek porywczy absolutnie nie powinien kształtować ludzkich umysłów. Nie wolno mu zaufać w sprawach związanych z ludźmi, za których Chrystus zapłacił nieskończoną cenę. Gdy człowiek taki, nie mający pojęcia o takcie ani delikatności, które zaszczepia łaska Chrystusa, weźmie się do kierowania ludźmi, pokiereszuje tylko i poturbuje ich dusze. Jego własne serce — kamienne serce, które nie stało się mięsiste — musi zmięknąć pod wpływem Ducha Bożego i się Mu poddać. — Special Testimonies, seria A V, 18 (1986); Testimonies to Ministers and Gospel Workers 261.UCO1 75.1

    Kwalifikacje potrzebne do zrozumienia ludzi (rada dla kolportera ewangelisty) — W pracy tej jest więcej trudności niż w innych gałęziach dzieła, ale wyniesione lekcje oraz nabyty takt i dyscyplina przygotują was do bycia użytecznymi w innych sferach służby bliźniemu. Osoby nieumiejące wyciągać wniosków z życiowych doświadczeń, okazujące beztroskę i obcesowo traktujące ludzi wykazałyby ten sam brak taktu i umiejętności w postępowaniu z ludźmi, gdyby zostały kaznodziejami. — Manual for Canvassers 41-42 (1902); Colporteur Ministry 34.UCO1 75.2

    Stykanie się z ludźmi porywczymi, niecierpliwymi, dumnymi i zarozumiałymi — Kształtowanie ludzkich umysłów to zadanie wymagające najwięcej taktu spośród wszystkich, jakie powierzono śmiertelnikom, dlatego aby właściwie wykonywać swoją pracę, nauczyciele potrzebują stałej pomocy Ducha Bożego. Wśród młodzieży szkolnej znajdziemy ogromną różnorodność charakterów i wychowania. Nauczyciel styka się z osobami porywczymi, niecierpliwymi, dumnymi, samolubnymi, zarozumiałymi. Niektórzy z młodych ludzi wychowali się w duchu bezwzględnych ograniczeń i surowości, co rozwinęło w nich upór i przekorę. Innym uczniom, rozpieszczanym, zakochani w nich rodzice pozwalali na zaspokajanie każdej zachcianki i usprawiedliwiali wady, aż w końcu charakter dzieci się spaczył. — Counsels to Parents, Teachers, and Students 264 (1913).UCO1 75.3

    Potrzebna cierpliwość, takt i mądrość — Aby odnieść sukces w kształtowaniu tak różnorodnych umysłów, nauczyciele powinni ćwiczyć nie tylko stanowczość, ale też takt i delikatność potrzebne do ich kształtowania. Uczniowie będą wobec słusznych przepisów okazywać często niechęć, a nawet pogardę. Niektórzy będą wymyślać mnóstwo sposobów na uniknięcie kary, inni zaś okazywać beztroską obojętność na konsekwencje danego przewinienia. Wszystko to wymaga cierpliwości, wyrozumiałości i mądrości ze strony tych, którym powierzono wychowanie takiej młodzieży. — Counsels to Parents, Teachers, and Students 264 (1913).UCO1 75.4

    Postępowanie mogące pozostawić tr wałe blizny i rany — Nauczyciel może mieć dostateczne wykształcenie i wiedzę naukową niezbędne do uczenia, ale czy upewniono się, czy ma mądrość i takt potrzebne do kształtowania ludzkich umysłów? Jeśli wychowawcy nie mają w sercu miłości Chrystusa, nie są gotowi ponosić wielkiej odpowiedzialności wkładanej na barki tych, którzy wychowują młodzież. Nie mając niebiańskiego wykształcenia, nie wiedzą, jak kształtować umysły innych. Kontroli potrzebują ich własne krnąbrne serca, dlatego też stosowana przez nich dyscyplina pozostawi trwałe blizny i rany na podatnych umysłach i charakterach uczniów. — Counsels to Parents, Teachers, and Students 193 (1913).UCO1 76.1

    Wymagana przeogromna roztropność — Wielokrotnie i na różne sposoby Pan pokazywał mi, jak wielką wagę powinniśmy przywiązywać do zajmowania się młodzieżą, ponieważ kształtowanie umysłów ludzi młodych wymaga przeogromnej roztropności. Każdy, kto zajmuje się wychowaniem i kształceniem młodzieży, musi żyć bardzo blisko Wielkiego Nauczyciela, naśladując Jego ducha i sposób działania. Uczenie młodzieży ma służyć kształtowaniu jej charakteru i przygotowaniu do życiowej misji. — Gospel Workers 333 (1915).UCO1 76.2

    Znaczenie indywidualnego podejścia — We wszelkim prawdziwym nauczaniu niezwykle istotną rolę odgrywa indywidualne podejście. Chrystus, nauczając, miał do każdego człowieka indywidualne podejście. Dwunastu uczniów kształcił, przebywając z nimi i mając osobisty kontakt. Najcenniejszych nauk udzielał w rozmowie prywatnej, często w cztery oczy. Przed czcigodnym rabinem na nocnym spotkaniu na Górze Oliwnej, przed pogardzaną kobietą przy studni Jakuba otworzył swój najbogatszy skarbiec, bo dostrzegł u tych słuchaczy wrażliwe serce, otwarty umysł i chłonnego ducha. Nawet niezliczony tłum, który tak często towarzyszył Jezusowi, nie był dla Niego jednorodną masą. Chrystus mówił wprost do każdego umysłu i apelował do każdego serca. Obserwując bacznie oblicza słuchaczy, dostrzegał, gdy się rozjaśniały, zauważał bystre, przychylne spojrzenia świadczące o tym, że prawda dotarła do duszy, co wywoływało w Jego sercu radość przepełnioną współczuciem. — Education 231 (1903).UCO1 76.3

    Przepracowanie osłabia wpływ na innych — Sami nauczyciele powinni zwracać baczną uwagę na prawa rządzące zdrowiem, aby mogli zachować własne siły w jak najlepszym stanie, a zasadami postępowania i przykładem pozytywnie wpływać na uczniów. Nauczyciel, którego siły fizyczne już osłabły z powodu choroby lub przepracowania, powinien zwracać szczególną uwagę na prawa rządzące życiem. Niech znajdzie sobie czas na wypoczynek i nie bierze na swoje barki innych obowiązków niż zajęcia w szkole, bo inaczej tak go to wyczerpie fizycznie lub umysłowo, że układ nerwowy dozna poważnego rozstroju. Nauczyciel nie będzie wtedy w stanie kształtować umysłów, pokazać, na co go stać, ani docenić uczniów. — Christian Temperance and Bible Hygiene 83 (1890); Fundamentals of Christian Education 147.UCO1 77.1

    Zrozumienie różnych potrzeb — Pokazano mi, że lekarze w naszym instytucie powinni być wierzącymi, uduchowionymi ludźmi, którzy pokładają ufność w Bogu. Wielu pacjentów instytutu nabawiło się najrozmaitszych chorób przez grzeszne dogadzanie sobie.UCO1 77.2

    Ludzie tego pokroju nie zasługują na współczucie, jakiego się nieraz domagają. Lekarze z przykrością poświęcają czas i energię takim osobom, osłabionym fizycznie, umysłowo i moralnie. Są jednak i tacy, którzy żyli niezgodnie z prawami natury wskutek niewiedzy. Bez umiaru pracowali i jedli, bo tak mieli w zwyczaju. Niektórzy wycierpieli dużo od niejednego lekarza, ale tylko im to zaszkodziło. W końcu odrywają się od pracy, otoczenia i rodziny i przyjeżdżają do Instytutu Zdrowia*Chodzi o adwentystyczne sanatorium w Battle Creek (przyp. red. pol.)., ostatniej deski ratunku, w cichej nadziei, że znajdą tu pomoc. Tacy potrzebują współczucia. Powinno się ich traktować z największą delikatnością. Należy też dołożyć starań, by wyjaśnić im dokładnie prawa rządzące organizmem człowieka, tak żeby przestali je łamać, a zaczęli przestrzegać i aby w ten sposób uniknęli cierpienia i choroby, kary za pogwałcenie prawa natury. — Testimonies for the Church III, 178 (1872).UCO1 77.3

    Prawdę trzeba mówić we właściwym czasie — Niewielu z tych, którzy obracają się w świecie i podchodzą do życia po świecku, jest przygotowanych na usłyszenie faktów o swoim życiu. Nawet prawdę trzeba mówić we właściwym czasie. Należy wybrać odpowiedni czas i okoliczności, tak aby słowa nie zostały wzięte za obrazę. Lekarze nie powinni się przepracowywać, wyczerpując układ ner wowy, gdyż zły stan ciała nie sprzyja spokojowi umysłu, mocnym nerwom ani zachowaniu radosnego, pogodnego ducha. — Testimonies for the Church III, 182 (1872).UCO1 78.1

    Chrystus nas rozumie — Ponieważ kiedyś przyjął postać ludzką, wie, jak współczuć ludziom cierpiącym. Chrystus nie tylko zna każdą duszę, jej potrzeby i doświadczenia, ale zna także okoliczności, które męczą i niszczą ducha. Pełen litości i współczucia wyciąga dłoń ku każdemu cierpiącemu dziecku. Najbardziej cierpiący wzbudzają w Nim najgłębsze współczucie i największą litość. On zna nasze niedoskonałości i pragnie, byśmy złożyli nasze trudności i kłopoty u Jego stóp i tam je zostawili na zawsze. — Śladami Wielkiego Lekarza 175 (1905).UCO1 78.2

    Zrozumienie prowadzi do zacieśnienia więzi z Chrystusem — Dobre uczynki są owocem, którego Chrystus od nas wymaga. Składają się na to uprzejme słowa, dobroczynność, troska o ubogich, potrzebujących i utrapionych. Gdy serce współczuje duszom uginającym się pod brzemieniem zniechęcenia i smutku, gdy ręka wyciąga się ku potrzebującym, gdy nadzy zostają odziani, a obcy znajdują gościnę w waszych domach i sercach — aniołowie stoją tuż obok i żadna szlachetna nuta wygrywana na ziemi nie pozostaje bez echa w niebie.UCO1 78.3

    Każdy czyn znamionujący sprawiedliwość, miłosierdzie i dobroczynność jest w uszach nieba piękną melodią. Ojciec ze swego tronu widzi ludzi spełniających te uczynki miłosierdzia i uważa ich za najbardziej drogocenne klejnoty. “W dzień, który sprowadzę — mówi Wiekuisty Zastępów — będą dla mnie drogą własnością”. Malachiasza 3,17 (NBG). Każdy czyn miłosierdzia okazanego potrzebującemu i cierpiącemu jest potraktowany tak, jakby został dokonany wobec Jezusa. Gdy przychodzimy z pomocą biedakom, współczujemy utrapionym i uciskanym, okazujemy przyjaźń sierotom, wówczas nasza więź z Jezusem się zacieśnia. — Testimonies for the Church II, 25 (1868).UCO1 78.4

    Chrystus apeluje o wrażliwość i współczucie — Prawdziwe współczucie człowieka do jego bliźnich ma być cechą wyróżniającą tych, którzy miłują i boją się Boga, w przeciwieństwie do tych, którzy nie zważają na Jego prawo. Jakże wielkie współczucie okazał Chrystus, przychodząc na tę ziemię, aby oddać swoje życie w ofierze za umierający świat! Jego pobożność prowadziła do wykonywania prawdziwej medycznej pracy misyjnej. On był mocą uzdrowienia. Powiedział: “Miłosierdzia chcę, a nie ofiary”. Mateusza 9,13. Oto sprawdzian, na podstawie którego wielki Autor prawdy dokonuje rozróżnienia między prawdziwą a fałszywą pobożnością. Bóg pragnie, aby Jego lekarze ewangeliści w swoim postępowaniu okazywali taką samą łagodność i współczucie, jakie okazywałby Chrystus, gdyby był na naszym świecie. — Special Testimonies Relating to Medical Missionary Work 8 (1893); Medyczna praca misyjna 238.UCO1 78.5

    Szczęście w życiu — Rozwój intelektualny jest wielkim skarbem, ale nie ma aż takiej wartości bez zmiękczającego serce wpływu współczucia i uświęconej miłości. Nasze słowa i czynny winny być nacechowane czułą troską o innych. Przyjaznymi słowami i miłymi spojrzeniami możemy okazać w tysiącach różnych sytuacji drobne zainteresowanie, które zostanie odwzajemnione. Lekkomyślni chrześcijanie, lekceważąc innych, pokazują, że nie są zjednoczeni z Chrystusem. Nie można być z Nim jedno i jednocześnie okazywać ludziom nieuprzejmość i nie pamiętać o ich prawach. Wielu gorąco pragnie przyjaźni i współczucia.UCO1 79.1

    Bóg dał każdemu z nas poczucie własnej, odrębnej tożsamości, ale nasze indywidualne cechy będą znacznie mniej widoczne, jeśli naprawdę będziemy należeć do Chrystusa, a Jego wola będzie naszą wolą. Należy poświęcić życie czynieniu dobra innym i uszczęśliwianiu ich, tak jak to czynił nasz Zbawiciel. Powinniśmy zapominać o sobie i zawsze szukać sposobności, nawet w małych sprawach, do okazania wdzięczności za przysługi wyświadczone nam przez innych. Trzeba wypatrywać okazji do pocieszenia bliźnich oraz ulżenia im w smutkach i troskach czułymi uprzejmościami i drobnymi uczynkami miłosierdzia. Gdy ta zapoczątkowana w naszych rodzinach życzliwość wychodzi poza ich krąg, pomaga nam osiągnąć szczęście w życiu, natomiast lekceważenie tych drobnych gestów czyni życie gorzkim i smutnym. — Testimonies for the Church III, 539-540 (1875).UCO1 79.2

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents