Loading...
Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Ze skarbnicy świadectw II

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "undefined".
  • Weighted Relevancy
  • Content Sequence
  • Relevancy
  • Earliest First
  • Latest First
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    W mocy prawdziwej pobożności

    Niektórzy z naszych mężów kierujących dziełem skłonni są pobłażać duchowi, na którego wskazał apostoł Jan, mówiąc: “Nauczycielu! Widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi za nami, jak wypędzał w twoim imieniu demony, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził za nami”. Marka 9,38. Organizacja i dyscyplina są ważne, ale obecnie grozi nam wielkie niebezpieczeństwo utraty prostoty ewangelii Chrystusowej. To, czego potrzebujemy, to mniejszej zależności od zewnętrznej formy, natomiast dużo większej mocy prawdziwej pobożności. Dopóki życie i charakter są przykładne, dajcie każdemu, kto chce pracować, możliwość działania według jego zdolności! Gdyby nawet ktoś nie stosował dokładnie waszych metod pracy, nie wolno wam żadnym słowem potępiać go ani zniechęcać. Kiedy faryzeusze żądali od Jezusa, by uciszył dzieci, które śpiewały pieśń chwały, Zbawiciel rzekł: “Jeśli ci będą milczeć, kamienie krzyczeć będą”. Łukasza 19,40. Proroctwo musi się wypełnić.SS2 115.4

    Tak i w naszych dniach praca musi być wykonana. W dziele Bożym istnieje wiele dziedzin pracy. Pozwólcie każdemu pracować tam, gdzie najlepiej spełni swe obowiązki! Człowiek obdarzony tylko jednym talentem niech nie zagrzebuje go w ziemi. Bóg wyznaczył każdemu człowiekowi pracę odpowiednią do jego duchowych zdolności. Kto został obdarzony większymi zdolnościami, nie powinien innych, mniej zdolnych i doświadczonych, zmuszać do milczenia. Ktoś obdarzony jednym tylko talentem może zdobyć ludzi, do których inny, posiadający dwa lub pięć, nie potrafi dotrzeć. Wielkie i małe naczynia są przeznaczone do jednego i tego samego: przynieść wodę życia spragnionym duszom. Niechaj ci, którzy głoszą Słowo, nie kładą ręki na najpokorniejszym pracowniku, mówiąc: “Musisz wykonywać właśnie tę pracę albo w ogóle nie będzie ci wolno pracować z nami”. Bracia, precz z rękoma! Pozwólcie każdemu pracować na jego własny sposób, we własnej zbroi. Pozwólcie mu czynić to, co na swój prosty sposób czynić potrafi. Wzmacniajcie jego ręce w tej pracy! Nie czas teraz na faryzeuszostwo! Pozwólcie Bogu działać przez kogo chce! Poselstwo musi kroczyć naprzód.SS2 116.1

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents